News

Robbie Williams dedykuje utwór Angels fanowi, który zmarł po koncercie w Sydney

Autor Marta Kwapińska
Marta Kwapińska23.11.20236 min.
Robbie Williams dedykuje utwór Angels fanowi, który zmarł po koncercie w Sydney

Popularny brytyjski piosenkarz Robbie Williams zadedykował jeden ze swoich najbardziej rozpoznawalnych utworów - "Angels" - fanowi, który zmarł po jego koncercie w Sydney. Ta smutna historia poruszyła wokalistę, który postanowił w ten sposób uczcić pamięć nieszczęśliwego fana.

Kluczowe wnioski:
  • Williams był wzruszony śmiercią swojego fana tuż po koncercie.
  • Zadedykował mu utwór "Angels", jeden z jego najpopularniejszych przebojów.
  • Takim gestem uczcił pamięć zmarłego fana, co pokazuje jego wrażliwość.
  • Historia ta poruszyła wielu innych fanów piosenkarza.
  • Ten smutny incydent pokazuje moc więzi łączącej artystę z jego fanami.

Robbie Williams dedykuje utwór Angels fanowi, który zmarł po koncercie w Sydney

Brytyjski wokalista Robbie Williams zadedykował swój przebój "Angels" fanowi, który zmarł po upadku podczas niedawnego koncertu artysty w Sydney. Kobieta w wieku 70 lat doznała obrażeń głowy, gdy 16 listopada spadła o sześć rzędów foteli w dół na stadionie Allianz Stadium. Niestety, we wtorek potwierdzono jej zgon.

Przed wykonaniem utworu "Angels" w Melbourne w środę wieczorem, Williams złożył kondolencje rodzinie zmarłej fanki. "Myślałem o tym cały czas podczas dzisiejszego show" - powiedział. "Chcę przekazać wielkie wyrazy współczucia od mojego zespołu i mnie dla Robyn i jej rodziny".

Widowisko w Sydney było częścią trasy koncertowej Williamsa po Australii z okazji promocji jego nowego albumu XXV. Niestety, dla jednej z fanek zakończyło się tragicznie.

Przyczyna śmierci fana na koncercie Robbie'go Williamsa w Sydney

Jak poinformował rzecznik stadionu Allianz w Sydney, 70-letnia Robyn Hall próbowała przeskoczyć przez kilka rzędów foteli zamiast zejść po schodach. Niestety, kobieta straciła równowagę i spadła aż o sześć rzędów w dół.

Została natychmiast przetransportowana do szpitala św. Wincentego w Sydney w stanie krytycznym. Lekarze wprowadzili ją w stan śpiączki farmakologicznej, jednak ostatecznie we wtorek szpital potwierdził jej zgon.

Robbie Williams honoruje zmarłego fana przedstawieniem w Melbourne

Podczas kolejnego koncertu trasy promocyjnej w Melbourne, Robbie Williams postanowił uczcić pamięć nieszczęśliwej fanki, która zmarła po jego występie w Sydney.

"Kiedy słuchałem tych tragicznych wieści w tym tygodniu, poczułem, że po tylu latach ja jestem wami, a wy jesteście mną, gdy spotykamy się na koncertach" - powiedział ze sceny brytyjski wokalista.

"Więc kiedy wydarza się coś takiego, łamie mi to serce" - dodał. Następnie poprosił fanów w Melbourne, aby zaśpiewali razem z nim ku pamięci zmarłej kobiety.

Robbie Williams wspomina zmarłego fana podczas wykonywania utworu Angels

Przed wykonaniem jednego ze swoich największych hitów, "Angels", Robbie Williams zadedykował go Robyn Hall. Powiedział, że była ona kimś takim jak fani, którzy przyszli na jego koncert w Melbourne - i zasługuje na specjalną piosenkę.

"Myślałem o niej cały czas podczas dzisiejszego show. Chcę przekazać wielkie wyrazy współczucia od mojego zespołu i mnie dla Robyn i jej rodziny" - wspomniał ze łzami w oczach.

Następnie wokalista zachęcił fanów do wspólnego zaśpiewania przeboju ku czci zmarłej sympatyczki z Sydney.

Czytaj więcej: Nowe utwory U2 na pauzie: Powód może zaskoczyć fanów muzyki

Fan zmarł po koncercie Robbie'go Williamsa w Sydney - szczegóły zdarzenia

Robyn Hall, 70-letnia fanka Robbiego Williamsa, zmarła po tym jak spadła z trybun podczas koncertu artysty 16 listopada na stadionie Allianz w Sydney. Kobieta doznała poważnych obrażeń głowy i została przewieziona do szpitala Św. Wincentego w stanie krytycznym.

Data koncertu 16 listopada 2023
Miejsce Stadion Allianz w Sydney
Poszkodowana Robyn Hall
Wiek poszkodowanej 70 lat

Jak wyjaśnił rzecznik obiektu, kobieta próbowała przeskoczyć przez rzędy zamiast zejść po schodach. Straciła równowagę i spadła sześć rzędów w dół, doznając ciężkich obrażeń głowy. Niestety, mimo intensywnej opieki medycznej, potwierdzono jej zgon dwa dni później, 22 listopada.

Robbie Williams oddaje hołd zmarłemu fanowi i wykonuje utwór Angels

Robbie Williams dedykuje utwór Angels fanowi, który zmarł po koncercie w Sydney

W środę wieczorem podczas koncertu w Melbourne, wokalista Robbie Williams oddał hołd 70-letniej Robyn Hall, która zmarła po tragicznym upadku na jego poprzednim show w Sydney.

"Czuję, że po tylu latach ja jestem wami, a wy jesteście mną, gdy spotykamy się na koncertach. Więc gdy wydarza się coś tak tragicznego jak śmierć fana, łamie mi to serce" - wyznał ze sceny wyraźnie poruszony artysta.

Następnie zaapelował do publiczności w Melbourne, by wspięli się na wyżyny swoich możliwości wokalnych i zaśpiewali z nim jego przebój "Angels" ku pamięci zmarłej sympatyczki.

"To był ktoś taki jak wy - kto przyszedł na koncert tak jak wy dzisiaj wieczorem. Myślę, że zasługuje na specjalną piosenkę" - powiedział Williams.

W ten sposób charyzmatyczny Brytyjczyk uczcił pamięć nieszczęśliwej fanki, która poniosła śmierć, realizując swoją miłość do jego twórczości.

Podsumowanie

Historia śmierci 70-letniej fanki Robbiego Williamsa po jego koncercie w Sydney poruszyła opinie publiczną. Kobieta spadła z trybun i doznała ciężkich obrażeń głowy, które niestety okazały się śmiertelne.

Sam artysta był wstrząśnięty tym wydarzeniem. Podczas kolejnego show w trasie, w Melbourne, złożył szczere kondolencje rodzinie zmarłej, wspominając ją ze łzami w oczach. Następnie zaapelował do fanów o wspólne wykonanie przeboju "Angels" ku jej pamięci.

Ten gest pokazuje, jak mocna więź łączy gwiazdę z jej sympatykami. Śmierć jednego z nich wywarła ogromne wrażenie na artyście. Dedykując utwór zmarłej fance, Robbie Williams oddał jej hołd w poruszający sposób.

Ta smutna historia unaocznia, że fani są najważniejsi dla wykonawców. Relacja pomiędzy artystą a publicznością potrafi wykraczać poza ramy zwykłego koncertu. I choć czasem zdarzają się nieszczęśliwe wypadki, to pamięć o oddanych fanach pozostaje w sercach ich idoli na zawsze.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Imieniny Wiktora: tradycje i zwyczaje obchodzenia imienin
  2. Szalony tekst Aerosmith: poznaj jego znaczenie i siłę
  3. Jak wybrać wzmacniacz do gitary elektrycznej? Poradnik i wskazówki dla początkujących
  4. Bas gitara elektryczna - Najwiępszy wybór modeli
  5. Czy gwiazdor KISS Paul Stanley obawiał się o swoje zdrowie? Szczegóły wstrząsającej sytuacji
Autor Marta Kwapińska
Marta Kwapińska

Wokalistka z duszą, zachęcam do eksploracji własnego głosu. Techniki wokalne i emocjonalny przekaz piosenek to moja specjalność. Muzyka łączy naszą duszę z melodią życia.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły