News

Mae muller rozstaje się z wytwórnią muzyczną - po premierze debiutanckiego albumu

Autor Halina Sikora
Halina Sikora07.02.20247 min.
Mae muller rozstaje się z wytwórnią muzyczną - po premierze debiutanckiego albumu

Mae Muller, 26-letnia brytyjska wokalistka, znana szerszej publiczności dzięki udziałowi w Konkursie Piosenki Eurowizji w 2023 roku, zdecydowała się zakończyć współpracę ze swoją dotychczasową wytwórnią Capitol Records UK. Artystka reprezentowała Wielką Brytanię na Eurowizji z utworem "I Wrote A Song", zajmując przedostatnie, 25. miejsce. Mimo rozgłosu związanego z udziałem w konkursie, jej debiutancki album "Sorry I'm Late" nie odniósł sukcesu komercyjnego, a Muller nie udało się zbudować lojalnej bazy fanów. W efekcie zdecydowała się na rozstanie z wytwórnią, z którą czuła, że musiała zrezygnować ze swojej artystycznej integralności.

Mae Muller rozstaje się z wytwórnią

Popularna brytyjska wokalistka Mae Muller postanowiła zakończyć współpracę ze swoją dotychczasową wytwórnią muzyczną Capitol Records UK. 26-letnia artystka reprezentowała Wielką Brytanię podczas Konkursu Piosenki Eurowizji w 2023 roku z utworem "I Wrote A Song", zajmując przedostatnie, 25. miejsce. Mimo rozgłosu związanego z udziałem w konkursie, jej debiutancki album "Sorry I'm Late" nie odniósł sukcesu komercyjnego, a Muller nie udało się zbudować lojalnej grupy fanów.

Jak donosi brytyjski tabloid "The Sun", artystka "zmagała się" z pozyskaniem stałej bazy odbiorców, mimo ogromnej ekspozycji medialnej związanej z Eurowizją. W efekcie musiała odwołać zaplanowaną trasę koncertową z powodu zbyt małego zainteresowania. Wytwórnia starała się jak mogła wesprzeć Muller przy promocji jej debiutanckiego albumu, jednak sprzedaż okazała się rozczarowująca. Płyta zatrzymała się poza pierwszą trzydziestką listy przebojów w Wielkiej Brytanii.

Artystka nie znalazła wspólnego języka z wytwórnią

Jak twierdzi źródło z otoczenia piosenkarki, Muller poczuła, że musiała "zrezygnować ze swojej artystycznej integralności" na rzecz wytwórni. Nie była w stanie pogodzić wizji wytwórni z własnym pomysłem na muzykę. Pod koniec zeszłego roku artystka zmieniła także menedżera, sygnalizując chęć odświeżenia swojego wizerunku i tworzenia "muzyki, którą naprawdę lubi".

Rozstanie z Capitol Records było zatem naturalną konsekwencją tych zmian. Muller poczuła, że nie może się rozwijać artystycznie pod skrzydłami wytwórni, z którą nie znalazła wspólnego języka. Być może nowy rozdział w karierze pozwoli jej odnaleźć własną artystyczną tożsamość i zbudować lojalną bazę fanów, czego nie udało się osiągnąć dotychczas.

Debiutancki album nie odnosi sukcesu komercyjnego

Mimo ogromnego rozgłosu po udziale w Konkursie Piosenki Eurowizji, debiutancki album Mae Muller "Sorry I'm Late" nie okazał się sukcesem komercyjnym. Płyta ukazała się we wrześniu 2022 roku nakładem Capitol Records UK, jednak nie zdołała wejść nawet do pierwszej trzydziestki listy sprzedaży w Wielkiej Brytanii.

Wcześniej zarówno wytwórnia, jak i sama artystka, wiązały z albumem duże nadzieje. Spodziewano się, że udział Muller w Eurowizji zapewni jej rozpoznawalność i przełoży się na sukces komercyjny debiutanckiego wydawnictwa. Niestety, tak się nie stało. Sprzedaż okazała się rozczarowująca, a artystka nie zdobyła szerszego grona fanów.

Mimo ogromnej ekspozycji medialnej związanej z Eurowizją, Mae Muller nie udało się zbudować lojalnej bazy odbiorców gotowych kupić jej album.

Trudno dociec, z czego wynikał brak zainteresowania albumem ze strony słuchaczy. Być może piosenki prezentowane na płycie nie trafiły w gust szerszej publiczności. Maw Muller nie udało się stworzyć wyrazistego, rozpoznawalnego stylu, który przyciągnąłby fanów. Z pewnością rozstanie z wytwórnią stawia przed artystką wyzwanie zdefiniowania na nowo swojej twórczej drogi.

Odwołana trasa koncertowa

Kłopoty ze zdobyciem grona słuchaczy miały też konsekwencje w postaci odwołanej jesienią 2022 roku trasy koncertowej Mae Muller. Artystka miała wyruszyć w tournée promujące jej debiutancki album "Sorry I'm Late", jednak z powodu zbyt małego zainteresowania zmuszona była zrezygnować z koncertów.

Decyzja o odwołaniu trasy pokazuje, jak dalece Muller nie udało się zbudować lojalnej bazy fanów gotowych kupić bilety na jej występy. Tymczasem w trasę wkładano spore nadzieje - miała ona umocnić pozycję artystki i pomóc w promocji albumu. Odwołanie koncertów musiało być bolesnym ciosem dla jej kariery.

Być może po rozstaniu z dotychczasową wytwórnią i zmianie menedżera, Muller uda się wypracować świeże, ciekawsze brzmienie i przyciągnąć fanów. Wówczas będzie mogła z powodzeniem wrócić do koncertowania.

Czytaj więcej: Światowym zaskoczeniem- Sean 'Diddy' Combs rezygnuje z Revolt po głośnej aferze

Artystka reprezentowała Wielką Brytanię na Eurowizji

Mae Muller zyskała rozpoznawalność dzięki udziałowi w Konkursie Piosenki Eurowizji 2023. Wokalistka reprezentowała Wielką Brytanię z utworem "I Wrote A Song". Fakt występu na Eurowizji zapewnił jej ogromną widoczność medialną, jednak ostatecznie Muller zajęła bardzo odległe, przedostatnie 25. miejsce.

Wybór Muller na reprezentantkę Wielkiej Brytanii w konkursie budził pewne kontrowersje. Była wówczas mało znaną, dopiero debiutującą artystką, niemającą na koncie większych przebojów. Jej kandydatura została odebrana jako zaskoczenie.

Niemniej występ na Eurowizji zapewnił jej ogromną rozpoznawalność przynajmniej w Wielkiej Brytanii. Niestety, mimo że utwór "I Wrote A Song" promował jej debiutancki album, ekspozycja medialna nie przełożyła się na sukces komercyjny płyty ani na zdobycie grona wiernych fanów.

Słaby wynik Muller w konkursie - przedostatnie miejsce - także nie pomógł w budowaniu jej pozycji. Być może gdyby udało jej się zająć wyższą lokatę, zainteresowanie jej twórczością byłoby większe. Tymczasem niepowodzenie na Eurowizji nie zachęciło potencjalnych słuchaczy do sięgnięcia po jej album.

Podsumowanie

Rozstanie Mae Muller z wytwórnią Capitol Records UK wydaje się naturalną konsekwencją problemów w budowaniu bazy fanów i komercyjnym niepowodzeniu jej debiutanckiego albumu "Sorry I'm Late". Mimo ogromnego rozgłosu po udziale w Konkursie Piosenki Eurowizji, artystce nie udało się przekuć go na sukces.

Być może zmiana wytwórni pomoże Muller znaleźć własną artystyczną ścieżkę i brzmienie, które trafi do słuchaczy. Czas pokaże, czy uda jej się odbudować karierę i spełnić pokładane w niej nadzieje. Rozstanie z dotychczasową wytwórnią może okazać się dla niej nowym, inspirującym rozdziałem.

Podsumowanie

W artykule omówiono kulisy rozstania Mae Muller, młodej brytyjskiej wokalistki, z wytwórnią Capitol Records UK. Artystka zyskała rozgłos dzięki udziałowi w Konkursie Piosenki Eurowizji 2023, jednak jej kariera nie potoczyła się pomyślnie. Debiutancki album Muller "Sorry I'm Late" okazał się komercyjną klapą, a artystce nie udało się zbudować lojalnej bazy fanów. W efekcie musiała odwołać zaplanowaną trasę koncertową.

Rozstanie z wytwórnią było spowodowane brakiem sukcesów i nieporozumieniami na tle artystycznym. Muller czuła, że musiała zrezygnować ze swojej integralności, by sprostać oczekiwaniom wytwórni. Być może teraz, po zmianie menedżera i wytwórni, uda jej się znaleźć własną artystyczną ścieżkę i stylem przyciągnąć słuchaczy.

Artykuł pokazuje, jak mimo początkowego rozgłosu po Eurowizji, kariera Muller nie potoczyła się po jej myśli. Ważne jest jednak, by młoda artystka wyciągnęła wnioski z dotychczasowych niepowodzeń i z odnowioną energią podjęła próbę zdobycia fanów. Być może rozstanie z wytwórnią okaże się dla niej nowym, inspirującym rozdziałem.

Miejmy nadzieję, że z czasem Mae Muller znajdzie swoją własną artystyczną drogę i odbuduje karierę. Na razie przed nią jeszcze sporo wyzwań, by spełnić pokładane w niej nadzieje po udziale w Eurowizji. Trzymamy kciuki za jej dalsze losy na scenie muzycznej.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Jak wybrać wzmacniacz do gitary elektrycznej? Poradnik i wskazówki dla początkujących
  2. Syntezator muzyczny - Syntetyzator dźwięku online
  3. Czy gwiazdor KISS Paul Stanley obawiał się o swoje zdrowie? Szczegóły wstrząsającej sytuacji
  4. Tuba - historia, rodzaje i budowa tego dętego instrumentu muzycznego
  5. John Squire zachwala Liamo Gallaghera jako jednego z największych głosów rock and rolla wszech czasów
Autor Halina Sikora
Halina Sikora

Recenzentka koncertów i ekspertka muzyki klasycznej. Moje pióro maluje dźwięki na papierze, analizując dzieła mistrzów. Zapraszam do odkrywania świata dźwięków.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły