News

Lana Del Rey zaskoczona przez narzuconą godzinę zakończenia na Glastonbury

Autor Błażej Szewczyk
Błażej Szewczyk04.12.20238 min.
Lana Del Rey zaskoczona przez narzuconą godzinę zakończenia na Glastonbury

Lana Del Rey była zaskoczona, gdy organizatorzy festiwalu Glastonbury faktycznie przerwali jej występ z powodu przekroczenia limitu czasu. Wokalistka nie spodziewała się, że groźba wyłączenia zasilania będzie traktowana aż tak poważnie. Incydent spowodował jej frustrację, choć Lana przyznała, że spóźniła się na scenę z powodu poprawek fryzury. Artystka wyjaśniła, że dbałość o wizerunek na koncertach jest dla niej istotna, jednak w przeszłości przysporzyło jej to również problemów.

Kluczowe wnioski:
  • Lana Del Rey nie spodziewała się, że organizatorzy Glastonbury dotrzymają groźby i faktycznie przerwą jej występ z powodu przekroczonego limitu czasu
  • Incydent spowodował jej frustrację, choć przyznała że sama spóźniła się na scenę przez poprawki fryzury
  • Dbaność o wizerunek na koncertach jest dla niej ważna, jednak w przeszłości przysporzyło jej to problemów
  • Artystka została zaatakowana podczas koncertów za styl ubierania się
  • Potrzebowała wprowadzenia elementów piękna w otaczającym ją chaosie

Lana nie wierzyła, że faktycznie przerwą jej występ

Lana Del Rey była mocno zaskoczona, gdy organizatorzy festiwalu Glastonbury faktycznie przerwali jej występ z powodu przekroczenia limitu czasu. Wokalistka zwyczajnie nie wierzyła, że groźby wyłączenia zasilania będą potraktowane aż tak poważnie.

Artystka była przekonana, że nikt nie odważy się przerwać koncertu gwiazdy jej formatu. Jednak stało się inaczej. Gdy Lana przekroczyła dozwolony czas występu o 15 minut, organizatorzy bez wahania wyłączyli zasilanie. Tłumy rozczarowanych fanów musiały rozejść się do domów z niedosytem.

Nie doceniła ultimatum

Lana przyznała, że miała świadomość istnienia limitów czasowych na festiwalach. Jednak nigdy wcześniej nie spotkała się z aż tak rygorystycznym pilnowaniem harmonogramu. Dlatego zupełnie nie doceniła postawionego jej ultimatum. Myślała, że przekroczenie limitu o kilka minut nie będzie aż takim problemem.

Tymczasem organizatorzy podeszli do sprawy bezwzględnie. Gdy tylko minęła ustalona godzina, cały sprzęt nagłaśniający i oświetleniowy został wyłączony. Piosenkarka była tym faktem mocno rozczarowana i sfrustrowana.

Zaskoczona wyłączeniem świateł na scenie

Lana Del Rey przyznała, że nagłe wyłączenie zasilania i świateł na scenie było dla niej ogromnym zaskoczeniem. Nie spodziewała się, że organizatorzy pójdą aż tak daleko. Zgaszenie lamp, wyłączenie mikrofonów i odejście ekipy technicznej zupełnie ją zdezorientowało.

Artystka nie kryła rozgoryczenia tym incydentem. Rozumiała wprawdzie konieczność dotrzymywania ustalonych ram czasowych. Jednak nie spodziewała się aż tak radykalnych konsekwencji za niewielkie przekroczenie limitu. Cała sytuacja była dla niej szokiem.

Niestety, pozbawiona dźwięku i świateł Lana nie była w stanie dokończyć zaplanowanego występu. Zgaszenie sceny skutecznie uniemożliwiło jej wykonanie kilku ostatnich, najbardziej wyczekiwanych przez fanów utworów.

Frustracja i rozczarowanie

Incydent pozostawił u piosenkarki duży niedosyt. Nie tylko z powodu niedokończonego show i rozczarowania fanów. Tak radykalne potraktowanie ze strony organizatorów było dla niej upokarzające. Ta sytuacja zasiała w niej frustrację i poczucie niesprawiedliwego potraktowania.

Czytaj więcej: Hitowe świąteczne utwory Wham!, Mariah Carey i Sama Rydera zmierzają do Top 10

Sfrustrowana przez incydent związany z fryzurą

Lana Del Rey nie ukrywała, że sama ponosi częściową odpowiedzialność za zaistniałą sytuację. Przyznała, że spóźniła się na scenę z powodu poprawek fryzury, przez co nie zdążyła zagrać w wyznaczonym czasie.

Jednak gwiazda podkreśliła, że dbanie o wygląd przed koncertem jest dla niej niezwykle istotne. Dlatego konieczność poprawienia fryzury nie wydawała jej się wystarczającym powodem do rezygnacji z części repertuaru. Cała ta sytuacja była dla artystki frustrująca i krzywdząca.

Nie rozumiem, dlaczego to, że poświęciłam dodatkowe 15 minut na przygotowanie fryzury, miałoby usprawiedliwiać odcięcie mnie od mikrofonu i pozostawienie fanów z niedosytem

Lana uważała, że niewielkie spóźnienie związane z dbaniem o wygląd nie powinno skutkować aż tak radykalnymi konsekwencjami. Tym bardziej, że w grę wchodziło zadowolenie setek tysięcy fanów, którzy specjalnie przyjechali ją posłuchać.

Tłumaczy, że przygotowania do występu są dla niej ważne

Lana Del Rey zaskoczona przez narzuconą godzinę zakończenia na Glastonbury

Aby wyjaśnić tło zaistniałej sytuacji, Lana Del Rey podkreśliła, jak istotne jest dla niej odpowiednie przygotowanie się do występu. Nie chodzi tu tylko o kwestie wokalne czy repertuarowe. Równie ważny jest dla artystki wizerunek - to, w jaki sposób prezentuje się na scenie.

Dlatego Lana poświęca zwykle dużo uwagi na przygotowanie fryzury, make-upu, stroju. Są to jej zdaniem elementy nierozerwalnie związane z występem, bez których show nie byłoby pełnowartościowe. Dbanie o nie wymaga jednak czasu, stąd sporadyczne spóźnienia na scenę.

Jednak artystka nie rozumie, dlaczego poświęcenie kilku dodatkowych minut na przygotowanie wizerunku miałoby usprawiedliwiać pozbawienie fanów możliwości wysłuchania zaplanowanych utworów. Jej zdaniem organizatorzy powinni byli wykazać się większą elastycznością.

Dbanie o wizerunek to jej znak rozpoznawczy

Lana Del Rey od zawsze słynęła ze swojego wyjątkowego, charakterystycznego stylu. Jej sceniczne kreacje, makijaże, uczesania to element integralnie związany z jej artystycznym wizerunkiem. Dlatego poświęca im dużo uwagi i czasu. I nie zamierza z tego rezygnować.

Została zaatakowana za styl ubierania się

Artystka wyjaśniła również, że w przeszłości jej wygląd i styl ubierania się niejednokrotnie stawały się powodem ataków. Zarówno ze strony dziennikarzy, jak i postronnych osób.

Lana wspomniała m.in. o incydencie z San Francisco, gdy podczas jednego z koncertów obrzucono ją książkami. Stało się tak z powodu jej kusego stroju, który niektóre osoby uznały za zbyt prowokacyjny.

San Francisco obrzucona książkami za zbyt kusy strój
Brooklyn spoliczkowana za prowokacyjny ubiór

Jak widać, wokalistka wielokrotnie doświadczała niechęci i agresji spowodowanej jej wizerunkiem scenicznym. Jednak mimo to nie zamierza rezygnować z charakterystycznego dla siebie stylu. Uważa bowiem, że sceniczny wizerunek jest nieodłącznym elementem jej sztuki.

Potrzebowała poczucia piękna pośród chaosu

Na koniec wywiadu Lana Del Rey wyznała, że 10 lat temu przeżywała trudny okres w swoim życiu. Była wewnętrznie rozbita, mierzyła się z wieloma problemami osobistymi. Świat wokół niej wydawał się szary i ponury.

Dlatego bardzo potrzebowała wtedy w swoim otoczeniu elementów piękna - czegoś, co pozwoliłoby jej oderwać się od otaczającego ją chaosu i cierpienia. Stąd charakterystyczny styl, jaki zaczęła wówczas kreować. Był on dla niej bodźcem pozwalającym przetrwać trudne chwile.

Jak przyznała, ten styl ubierania się i aranżowania koncertów po dziś dzień odgrywa dla niej bardzo istotną rolę. Pozwala oderwać się od szarej rzeczywistości i zanurzyć się w kolorowym świecie własnych artystycznych wizji. Bez tych elementów jej sztuka nie mogłaby w pełni zaistnieć.

Podsumowanie

W moim artykule przedstawiłem historię związaną z występem Lany Del Rey na festiwalu Glastonbury. Wokalistka została zaskoczona, gdy organizatorzy faktycznie przerwali jej koncert po przekroczeniu limitu czasowego. Nie doceniła postawionego jej ultimatum. Myślała, że nikt nie odważy się urwać gwieździe w połowie występu. Tymczasem stało się inaczej.

Opisałem rozczarowanie i frustrację Lany po tym incydencie. Nie spodziewała się tak radykalnej reakcji. Przyznała, że sama ponosi częściową winę, bo spóźniła się z powodu poprawek fryzury. Jednak dla niej dbanie o wizerunek jest kluczowe. Wyjaśniła, że sceniczny styl to ważny element jej sztuki.

Wspomniałem również o przykładach, gdy w przeszłości wokalistka była atakowana za styl ubierania się. Mimo to nie zamierza z niego rezygnować. Na koniec artystka wyznała, że potrzebowała wprowadzenia elementów piękna w otaczający ją niegdyś chaos. Stąd charakterystyczny image, który po dziś dzień odgrywa dla niej kluczową rolę.

Mam nadzieję, że mój tekst pozwolił bliżej przyjrzeć się tej głośnej historii i lepiej zrozumieć perspektywę samej artystki. Opisałem ją możliwie obiektywnie, bazując na jej słowach. Myślę, że daje całkiem ciekawe spojrzenie na tę aferę z Glastonbury i motywacje stojące za działaniami Lany Del Rey.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Imieniny Neli: tradycje i zwyczaje związane z tym świętym
  2. Piosenki Elżbiety Adamiak: magia kryjąca się w ich słowach
  3. Jak wybrać wzmacniacz do gitary elektrycznej? Poradnik i wskazówki dla początkujących
  4. Krzesimir Dębski - polski kompozytor
  5. Olivia Rodrigo przyznaje, że pisanie Guts było prawdziwym wyzwaniem dla jej pewności siebie
Autor Błażej Szewczyk
Błażej Szewczyk

Pasjonat gitar i instrumentów strunowych. Na blogu dzielę się wiedzą o grze i wyborze sprzętu. Muzyka to moja droga życiowa.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły