News

Greta van fleet porzuciła porównania do Led Zeppelin

Autor Marta Kwapińska
Marta Kwapińska14.01.20248 min.
Greta van fleet porzuciła porównania do Led Zeppelin

Greta van fleet porzuciła porównania do Led Zeppelin. Młody zespół rockowy początkowo był bardzo często porównywany do legendarnych Led Zeppelin, zwłaszcza ze względu na podobieństwa w brzmieniu gitary. Jednak z biegiem czasu i ewolucją swojego stylu, muzycy Grety van fleet czują, że w końcu znaleźli swój własny, rozpoznawalny dźwięk, który odróżnia ich od swoich wpływów. Dlatego twierdzą, że porzucili już porównania do Led Zeppelin i chcą być postrzegani jako wyjątkowy zespół rockowy z charakterystycznym brzmieniem.

Zespół nie chce być kojarzony z Led Zeppelin

Greta Van Fleet od początku swojej kariery byli porównywani do legendarnych Led Zeppelin. Podobieństwa w brzmieniu, zwłaszcza partii gitarowych, sprawiały, że fani i krytycy bez przerwy szukali analogii między tymi dwoma zespołami. Sami muzycy przyznawali, że ich inspiracją był Jimmy Page i spółka, jednak z czasem ich brzmienie ewoluowało w swoją stronę.

W wywiadzie dla magazynu "Guitarist" gitarzysta Jake Kiszka stwierdził, że choć faktycznie na początku ich grę można było traktować jako hołd dla Led Zeppelin, to teraz mają już własny, rozpoznawalny styl. Dodał, że studiował intensywnie grę Jimmy'ego Page'a, więc początkowo trudno było uciec od porównań. Jednak ich nowy album "Starcatcher" pokazuje, że Greta Van Fleet znacząco odeszła od swoich wczesnych inspiracji.

Kiszka dodał także, że choć jeszcze nie spotkał Page'a osobiście, to byli blisko siebie, gdy mieszkali w tym samym hotelu. Niestety ich drogi się nie przecięły. Gitarzysta podkreślił jednak, że każdy zespół rockowy, grający w podobnym stylu co Led Zeppelin, musi się liczyć z porównaniami do tej legendy gatunku. Jednak ich najnowsza płyta pokazuje, że Greta Van Fleet znacząco poszła do przodu i ma już swój własny, rozpoznawalny styl.

Ewolucja zespołu

Zdaniem Kiszki, Greta Van Fleet przeszła znaczącą ewolucję od czasu debiutu. Początkowo ich styl opierał się mocno na brzmieniu Led Zeppelin i innych klasyków rocka lat 70. Jednak z biegiem czasu wypracowali autorski styl, który jest już znacznie bardziej rozpoznawalny i unikalny.

Muzyk dodał, że na ich najnowszej płycie "Starcatcher" widać tę ewolucję bardzo wyraźnie. Udało im się stworzyć album, który brzmi jak Greta Van Fleet, a nie jak hołd dla Jimmy'ego Page'a czy Roberta Planta. Dlatego mają nadzieję, że w końcu uda im się porzucić porównania do Led Zeppelin i zaczną być postrzegani jako wyjątkowy zespół z charakterystycznym brzmieniem.

Gitarzysta inspiruje się grą Jimmy'ego Page'a

Jake Kiszka przyznał otwarcie, że jednym z jego głównych inspiracji jest gra Jimmy'ego Page'a, legendarnego gitarzysty Led Zeppelin. Przez wiele lat studiował jego technikę gry, próbując wejść w jego tok myślenia i zrozumieć, w jaki sposób Page komponował i łączył ze sobą riffy.

Jak stwierdził Kiszka, "to było jak życie i oddychanie danym gitarzystą". Całe godziny spędzał na rozkładaniu utworów Led Zeppelin na części pierwsze, aby zobaczyć, w jaki sposób Jimmy Page je skomponował. Dzięki temu potrafił myśleć dokładnie tak samo jak jego idol.

Te inspiracje były słyszalne na pierwszych nagraniach Gretów, gdzie wiele riffów i solówek przypominało styl Jimmy'ego Page'a. Jednak z czasem zespół zaczął budować własne brzmienie, które coraz bardziej różni się od pierwowzoru. Dlatego muzycy mają nadzieję, że guitar hero Led Zeppelin nie będzie już tak często wymieniany przy okazji ich twórczości.

Hołd dla mistrzów

Kiszka podkreślił, że Led Zeppelin, obok takich artystów jak Eric Clapton czy Jimi Hendrix, to prawdziwi mistrzowie gitary, którzy wyznaczyli nowe standardy w rockowej grze. Dlatego inspirując się nimi, Greta Van Fleet chciała złożyć im hołd i pokazać szacunek dla ich dorobku.

Jednak z biegiem czasu zespół znacząco poszedł do przodu i teraz prezentuje już własny, unikalny styl. Dlatego muzycy mają nadzieję, że publiczność doceni ich autorskie brzmienie i przestanie doszukiwać się w nim tylko inspiracji innymi wykonawcami.

Czytaj więcej: Taylor Swift opowiada o swoim psychicznym załamaniu po konflikcie z Kim Kardashian

Mają za sobą spotkania z członkami Led Zeppelin

Greta Van Fleet mieli już okazję spotkać się z członkami Led Zeppelin, choć jak na razie żadnego z nich nie poznali osobiście. Jake Kiszka wspomniał, że kiedyś mieszkał w tym samym hotelu co Jimmy Page. Niestety ich drogi rozeszły się o kilka minut i nie udało im się porozmawiać.

Innym razem członkowie Grety byli obecni na jednym z koncertów Roberta Planta. Wokalista Led Zeppelin miał powiedzieć im po występie kilka ciepłych słów na temat ich twórczości. Widocznie docenił to, w jaki sposób młody zespół oddaje hołd jego dawnej grupie.

Te spotkania z pewnością były niezwykłym przeżyciem dla młodych muzyków. Pokazują one, że ich idole doceniają to, co robią i nie mają poczucia, że Greta Van Fleet jedynie kopiuje ich styl. Z drugiej strony muzycy Gretów mają świadomość, że muszą kontynuować pracę nad własnym brzmieniem, by wyjść z cienia Led Zeppelin.

Nie spotkałem Page'a osobiście, ale byliśmy blisko siebie, gdy mieszkaliśmy w tym samym hotelu. Niestety nasze drogi się nie przecięły.

Porównania do klasyków są nieuniknione

Greta van fleet porzuciła porównania do Led Zeppelin

Jak stwierdził Jake Kiszka, porównania do tak uznanych klasyków jak Led Zeppelin czy Jimi Hendrix są nieuniknione w przypadku młodych rockowych zespołów. Każda grupa, która sięga po podobne brzmienie co ci wykonawcy, musi liczyć się z tym, że krytycy dopatrzą się Analogii.

Dodał on, że gdyby zapytać przeciętnego fana rocka o to, co jest dla niego kwintesencją tego gatunku, z pewnością wymieni takie zespoły jak właśnie Led Zeppelin. Dlatego naturalnym odruchem jest doszukiwanie się ich wpływów u młodych wykonawców grających w tym stylu.

Greta Van Fleet nie uniknęła porównań na początku swojej działalności, kiedy ich brzmienie faktycznie było inspirowane starszymi klasykami. Jednak stopniowo zespół zaczął podążać własną ścieżką i teraz prezentuje już autorski styl. Mimo to wciąż muszą liczyć się z tym, że część słuchaczy będzie doszukiwać się w ich muzyce nawiązań do mistrzów sprzed lat.

Trudno oderwać się od wpływu mistrzów

Jak przyznał Jake Kiszka, nawet jeśli Greta Van Fleet wypracowała już swój własny styl, wciąż nie jest łatwo oderwać się całkowicie od wpływu tak uznanych mistrzów gatunku jak Led Zeppelin. Ich dorobek na zawsze wpisał się w historię rocka i stanowi punkt odniesienia dla każdego młodego zespołu.

Mistrzowie rocka wywarli wpływ na Gretów
  • Inspiracja grą Jimmy'ego Page'a
  • Studiowanie kompozycji Led Zeppelin
  • Oddawanie hołdu klasykom gatunku

Dlatego jak podsumował Kiszka, nawet jeśli Greta Van Fleet czuje, że znacząco ewoluowała i znalazła własne brzmienie, to wciąż na ich muzyce ciąży pewne dziedzictwo. Jest to jednocześnie ich siła, bo sięgają po to, co w rocku najlepsze, ale też wyzwanie. Muszą pracować nad tym, by wyjść z cienia swoich mistrzów i pokazać własną oryginalność.

Podsumowanie

W artykule omówiono kwestię porównywania zespołu Greta Van Fleet do legendarnych Led Zeppelin. Muzycy z Gretów od początku swojej działalności musieli mierzyć się z zarzutami o kopiowanie stylu Jimmy'ego Page'a i spółki. Jednak z biegiem czasu wypracowali własne, charakterystyczne brzmienie, które coraz bardziej różni się od pierwowzoru.

Przyznano, że faktycznie na początku gitarzysta Jake Kiszka czerpał inspirację z gry Page'a, studiując jego technikę i próbując odtworzyć tok myślenia legendarnego muzyka. Jednak z każdym kolejnym albumem, Greta Van Fleet coraz śmielej podążała własną ścieżką, tworząc autorski styl, który stał się ich znakiem rozpoznawczym.

Stwierdzono również, że porównania do takich klasyków rocka jak Led Zeppelin są nieuniknione w przypadku młodych zespołów grających w podobnym stylu. Mimo to muzycy mają nadzieję, że teraz publiczność będzie postrzegać ich jako wyjątkową grupę z charakterystycznym brzmieniem, a nie epigonów swoich słynnych poprzedników.

Podsumowując, Greta Van Fleet przeszła długą drogę - od młodych, utalentowanych naśladowców, po dojrzały, świadomy swego stylu zespół. I choć wciąż nie do końca udało im się wyrwać z cienia Led Zeppelin, to z każdym kolejnym albumem są coraz bliżej bycia postrzeganymi jako wyjątkowa formacja na rockowej scenie.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Jak wybrać wzmacniacz do gitary elektrycznej? Poradnik i wskazówki dla początkujących
  2. Syntezator muzyczny - Syntetyzator dźwięku online
  3. Czy gwiazdor KISS Paul Stanley obawiał się o swoje zdrowie? Szczegóły wstrząsającej sytuacji
  4. Tuba - historia, rodzaje i budowa tego dętego instrumentu muzycznego
  5. John Squire zachwala Liamo Gallaghera jako jednego z największych głosów rock and rolla wszech czasów
Autor Marta Kwapińska
Marta Kwapińska

Wokalistka z duszą, zachęcam do eksploracji własnego głosu. Techniki wokalne i emocjonalny przekaz piosenek to moja specjalność. Muzyka łączy naszą duszę z melodią życia.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły