News

Dlaczego Cher obawiała się pracy z Alexanderem Edwardsem nad nowym albumem?

Autor Błażej Szewczyk
Błażej Szewczyk02.12.20235 min.
Dlaczego Cher obawiała się pracy z Alexanderem Edwardsem nad nowym albumem?

Cher nie była pewna, czy dobrym pomysłem jest zaangażowanie jej partnera Alexandera AE Edwardsa jako producenta jej nowego świątecznego albumu. Obawiała się, że praca z partnerem może zagrozić ich relacji. Mimo to postanowiła zaryzykować, wierząc w jego umiejętności i doświadczenie w branży muzycznej.

Kluczowe wnioski:
  • Cher nie była przekonana, czy angażowanie partnera zawodowo to dobry pomysł.
  • Bała się, że praca może negatywnie wpłynąć na ich prywatny związek.
  • Ostatecznie zdecydowała się na współpracę, doceniając jego zdolności.
  • Alexander zaskoczył ją angażując rapera Tygę do jednego z utworów.
  • Razem stworzyli świąteczny album zatytułowany "Christmas".

Obawy Cher o zagrożenie związku przez współpracę zawodową

Cher zastanawiała się, czy angażując swojego partnera Alexandra AE Edwardsa jako producenta jej nowego świątecznego albumu, nie naraża ich prywatnej relacji. Mieli za sobą rok związku i wokalistka nie była pewna, czy łączenie życia osobistego z zawodowym to dobry pomysł.

„Zastanawiałam się, czy naprawdę chcę to zrobić? Czy naprawdę chcę narazić mój związek na niebezpieczeństwo?” – wyznała Cher w wywiadzie. Obawiała się, że jeśli Alexander wykona dla niej pracę, z której nie będzie zadowolona, może to zaszkodzić ich relacji.

Przekonanie o umiejętnościach partnera

Mimo początkowych wątpliwości, Cher zdecydowała się jednak zaryzykować. „Naprawdę w niego wierzyłam. On wyprodukował już wiele gwiazd i napisał mnóstwo przebojów” – argumentowała swoją decyzję. Doceniała umiejętności i doświadczenie Alexandera w branży muzycznej.

W efekcie zgodziła się na współpracę z partnerem przy albumie „Christmas”. Razem stworzyli świąteczny utwór „Drop Top Sleigh Ride” z gościnnym udziałem rapera Tygi.

Niespodzianka z udziałem Tygi

Jak zdradziła Cher, zaangażowanie Tygi było dla niej całkowitym zaskoczeniem. To Alexander zwerbował słynnego rapera, choć nie umiał do końca dochować tajemnicy.

„Tylko Alexander nie potrafi dochować niespodzianki. Tuż przedtem powiedział 'Okej, T jest w tym. T jest w tym'. Byłam w szoku i pomyślałam, że Alexander musiał mocno naciskać na Tygę. Ale on sam stwierdził, że to fajny numer i chce wziąć w nim udział" – zdradziła artystka.

Niespodziewana kolaboracja z Tygą okazała się strzałem w dziesiątkę i doskonałym prezentem dla fanów.

Praca nad świątecznym hitem

Ostatecznie Cher i Alexander stworzyli razem udany świąteczny album. Połączenie doświadczenia producenta z charyzmą legendarnej artystki zaowocowało przebojowymi piosenkami, które na pewno umilą fanom okres Bożego Narodzenia.

Premiera płyty miała miejsce w listopadzie ubiegłego roku. Oprócz singla z Tygą, znalazły się na niej także inne znane utwory, jak „DJ Play a Christmas Song”, w nowych, świątecznych aranżacjach.

Czytaj więcej: Niespodziewana reaktywacja Destiny's Child na premierze filmu Beyoncé!

Podjęcie decyzji o współpracy

Pomimo obaw o wpływ pracy zawodowej na życie prywatne, Cher zdecydowała się na wspólny projekt z partnerem. Jak przyznała, zaważyło zaufanie do jego kompetencji i chęć stworzenia czegoś wyjątkowego.

Angaż Alexandera okazał się trafną decyzją. Producent wywiązał się ze swojej roli, dbając o odpowiednią oprawę muzyczną i angażując gwiazdorskich gości. Efektem był udany album, który z pewnością przypadnie do gustu fanom.

Cher udowodniła, że mimo obaw można podjąć ryzyko i dać szansę bliskiej osobie. Jej przykład pokazuje, że łączenie życia prywatnego i zawodowego wcale nie musi kończyć się katastrofą. Wsparcie partnera i wiara we własne możliwości są kluczem do sukcesu.

Podsumowanie

W moim artykule omówiłem dylemat Cher, która zastanawiała się, czy powierzyć produkcję swojego świątecznego albumu partnerowi Alexandrowi. Obawiała się, że połączenie sfery zawodowej i prywatnej może zaszkodzić ich związkowi. Jednak ostatecznie zaryzykowała, doceniając umiejętności i doświadczenie muzyczne ukochanego.

Opisałem zaskoczenie Cher, gdy Alexander bez jej wiedzy zaangażował do współpracy rapera Tygę. Produkcyjna niespodzianka udała się znakomicie i zaowocowała hitem "Drop Top Sleigh Ride". Cały album "Christmas" ze świątecznymi aranżacjami zyskał uznanie fanów.

Podkreśliłem, że mimo początkowych obaw Cher o związek, podjęła trafną decyzję o współpracy. Profesjonalizm i kreatywność Alexandera pozwoliły stworzyć wyjątkowy krążek z hitym singlem i gwiazdorskimi gośćmi. Jest to dowód, że łączenie biznesu i uczuć nie zawsze musi kończyć się źle.

Mam nadzieję, że artykuł unaocznił czytelnikom, iż warto czasami dać szansę partnerowi również na gruncie zawodowym. Zaufanie i wiara we własne możliwości są kluczem do wspólnych sukcesów zarówno w miłości, jak i biznesie.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 4.00 Liczba głosów: 1

5 Podobnych Artykułów:

  1. Jak wybrać wzmacniacz do gitary elektrycznej? Poradnik i wskazówki dla początkujących
  2. Instrument muzyczny puzon - Opis, Historia, Zastosowanie
  3. Czy gwiazdor KISS Paul Stanley obawiał się o swoje zdrowie? Szczegóły wstrząsającej sytuacji
  4. Tuba - historia, rodzaje i budowa tego dętego instrumentu muzycznego
  5. 10 istotnych faktów o... horrified, ale zaskoczeni przez wynik
Autor Błażej Szewczyk
Błażej Szewczyk

Pasjonat gitar i instrumentów strunowych. Na blogu dzielę się wiedzą o grze i wyborze sprzętu. Muzyka to moja droga życiowa.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły