RECENZJE

 

    ….wspaniała obsada, pośród której znajdowało się kilka znakomitych wykonań przez dobrze się zapowiadających artystów i bardzo oczekiwane ukazanie się zdumiewającego polskiego kontraltu, Ewy Podleś, nazbyt rzadko śpiewającej w Nowym Jorku. Obecnie sześćdziesięciolatka, Pani Podleś ofiarowała wokalnie olśniewający portret, wymagającej, męskiej postaci wojownika Cyrusa. Śpiewała z wielką intensywnością, zwinną biegłością, pluszowym dźwiękiem na całej ogromnej skali, ze swym charakterystycznym, aksamitnym kolorytem.

8 lipca 2012

Anthony Tommasini