RECENZJE

 

    „Scena tętni jednak życiem za sprawą mocnej obsady na czele ze śpiewającą kontraltem, nadzwyczajną polską artystką Ewą Podleś, występującą w męskiej roli Malcolma. Bez jej udziału wystawienie opery nie byłoby zapewne możliwe. W niedzielny wieczór Podleś niepodzielnie zawładnęła sceną, a jej duże doświadczenie w odtwarzaniu ról męskich przyniosło owoce. Odwołując się do mowy ciała i stosując powściągliwą gestykulację, Podleś przekonująco odegrała męską rolę, wykonując z wielkim dramatyzmem swoje dwie wielkie arie. Jej niezwykle dźwięczny głos z dołu skali wypełniał salę niskimi tonami, których wydobycie przychodziło artystce bez żadnego trudu, zaś ornamentyka jej partii koloraturowych była wprost olśniewająca. Jej duet z O’Flynn w pierwszym akcie był po prostu magiczny, zaśpiewany przez obydwie z bezbłędną intonacją.”

24 września 2006

Michael Anthony